G-Dragon - Zakochany złośnik
Opowiadanie dedykuje Indze Mstowskiej Ines życzę miłego czytanie i przepraszam za błędy <Aki>
Jestem ___ i mam 16 lat pierwszy rok w szkole średniej myślałam ze gorzej już być nie może nie miałam przyjaciół bo po co mi oni od samego początku poświęcałam czas na naukę by wyjść z jak najlepszą średnią, dla innych byłam oziębła i wredna nie obchodził mnie co inni o mnie myślą i pewnie dlatego nadal jestem sama. Tego ranka jak co dzień wstałam i spakowałam swoje książki i wzięłam fiszki i wyszłam do szkoły, Moje życie nie jest jakoś szczególne interesujące prócz tego ze moja mama odeszła od nas kiedy miałam 5 lat. - Dzień dobry _____- Spoglądając zobaczyłam że mówi to nasza przewodnicząca - Tak Dzień dobry o co chodzi - Spytałam- Wychowawczyni kazała cię poszukać ma do ciebie jakąś sprawę - Odwróciłam się i bez słowa odeszłam. Od razu poszłam do pokoju nauczycielskiego - Od ____ dobrze że już jesteś mam dla ciebie zadanie proszę - Wręczyła mi stos notatek z 2 tygodni- A po co mi to - Spytałam spoglądając na nauczycielkę
- Zanieś to kwon ji yongowi proszę tu masz adres
- Nie pójdę musze się uczyć
- Dostaniesz 100 złoty
- Nie, natomiast to pani obowiązek
- No proszę cie _____ nie bądź taka dostaniesz tą kasę - Odparła z płaczem
- Chce dostać 5 na koniec roku z polskiego i angielskiego
- Stoi - Zabrałam stos kartek i poszłam na lekcje, dziś jak zwykle robiłam materiał z 2 liceum zawsze byłam mądrzejsza od wszystkich
ale nie chciałam tego pokazywać. Po skończonych zajęciach poszłam według podanego adresu, okazał sie ze to jakiś bar z grami
- Nie wieże ze on tu może mieszkać - Wchodząc do budynku zobaczyłam mężczyznę miał białe włosy i ciemne oczy
- Dziendobry jestem _____ koleżanka z klasy Ji Younga czy jest...w...domu
- Właściwie to... - Usłyszałam hałas i zobaczyłam jak chłopak w różowych włosach i siwej bluzie wyskakuje przez okno. - To wyszedł przed okno - Patrzyłam na niego ze zdziwieniem
- Ja tylko przyszłam dać mu te notatki
- Zostaw przekaże jak wróci a tak właściwie jestem TOP miło mi cie poznać ____
- Mało mnie obchodzi kim jesteś do widzenia - Kiedy wyszłam ruszyłam w stronę domu ale nagle poczułam szarpnięcie i juz po chwila stałam przyparta do ściany- Wystraszyłam się
- Kim ty jesteś - Spytał chłopak
- Jestem____ nauczycielka kazała przynieść ci notatki nic więcej
- Myślałam że to babsko znów kazało namówić mnie do powrotu do szkoly
- Super a teraz żegnam - Wyminęłam chłopaka i szybkim krokiem ruszyłam przed siebie.
- Co z nim nie tak
- Ej ty chwila - Warknął ten sam chłopak który chwile temu dociskał mnie do ściany
- Czego znów chcesz - Krzyknęłam
- Zostańmy przyjaciółmi jestem GD tak mówi na mnie wszyscy - Odparł uśmiechając sie promiennie
- Tak... zgoda - Odparłam zrezygnowana
- To chodźmy coś zjeść - złapał mnie za nadgarstek i zaciągnął do jednej z knajpek
ja zamówiłam frytki i jogurt a GD frytki hamburgera i cole
- A wiec dlaczego akurat ciebie wysłała do mnie
- Nikt inny nie chciał
- A dlaczego przyszłaś sama
- Bo nie mam przyjaciół wole być samą, nie lubię bawić się w udawana przyjaźń tu niby z Toba rozmawiają a za twoimi plecami obgadują jaka to jesteś, żałosne. - Nagle poczułam jak po moich włosach spływa zimna cola spojrzałam na Gd i zobaczyłam ze zrobił sie bardzo przerażający
- Źle robisz _____ przyjaciele są podstawa -Wstał i odszedł od stołu ja nie wytrzymałam i rzuciłam w niego jogurtem był wściekły zerwałam sie do ucieczki w stronę domu, kiedy tam dotarłam nie było go.
- Jeden wariat mniej - Potem położyłam się spać. Następnego dnia kiedy weszłam do szkoły zobaczyłam ze w klasie siedzi GD
- Aaaa co ty tu robisz - Warknęłam
- Przyszedłem do szkoly _____ postanowiłem ze przyjaciele powinni trzymać sie razem - Gd zaczął sie śmiać przez wszystkie lekcje siedział i spał
- Nie wiem co to za pożytek ze przyszedł do szkoły - Mruknęłam kiedy lekcje się skończyły GD zniknął, od razu poszłam zobaczyć czy znów nie siedzi tam u tego całego TOP'a
kiedy tam zaszłam nigdzie go nie widziałam tylko grupkę chłopaków
- Ooo _____ milo cie znów widzieć GD nie ma
- Dobrze dziękuję - Potem usłyszałam rozmowę chłopaków
- Gdzie jest Gd musi pożyczyć mi kasę rodzice mi nie dają
- Tak mi tez dzisiaj idę na randkę i musze cos miec w portfelu
- I mi, ma kasy jak lodu wiec kilka stówek go nie zbawi - Wszyscy zaczęli sie głośno śmiać
- w końcu tylko dlatego sie z nim zadajemy - I jeszcze głośniejsze śmiechy
- TOP mogę zagrać
- Tak pewnie - Podeszłam do jednego z maszyn i zaczęłam grać, nadal przysłuchując sie rozmowie chłopaków. Nagle zauważyłam GD siedział taki smutny pewnie słyszał co mówią tamci chłopacy, wstałam i stanęłam na przeciw ich stolika.
- Nie macie prawa tak mówić GD jest naprawde fajnym chłopakiem mając takich przyjaciół jak wy naprawde mu współczuję lecicie tylko na jego kasę jesteście bandą idiotów - Oni patrzyli na mnie jak na wariatkę
- A kim ty jesteś
- Jestem przyjaciółką GD - Jeden z nich zaczął iść w moim imieniu wyciągając do mnie rękę ale ktos złapał jego rękę, to był GD
-Nigdy więcej jej nie dotykaj rozumiesz
- GD no co ty przyjacielu wolisz ja od swoich starych przyjaciół
- Moim jedynym przyjacielem jest ____ a wy możecie sie wynosić. Chłopacy wyszli a ja odetchnęłam z ulgą
- Dziękuję ze się za mną wstawiłaś przyjaciółko
- Przyjemność po mojej stronie - Zaczęliśmy sie śmiać, kiedy wyszliśmy na miasto GD chodził taki przybity
- Gd powiedz czemu zostałeś zawieszony w prawach ucznia
- Ja bardzo mocno kogoś zraniłem kogoś ze szkoły
- Może lepiej o tym nie gadajmy - Odparłam w tym momencie GD mnie pocałował moje twarz zrobiła sie cała czerwona
- Dziękuję ci ____ ze zostałaś moja przyjaciółką kocham cie wiesz. Spojrzałam na niego i nie wiem czemu ale wiedziałam ze mówi prawdę, mam nadzieje ze ja tez kiedyś poczuje to co on.
Bardzo fajny wpis. Rozweselił mnie i poprawił humor.Oby tak dalej,powodzenia i dziękuje. ;)
OdpowiedzUsuńKamsahamnida. Jutro postaram sie wstawić o Yoseobie
OdpowiedzUsuńMimo że nie przepadam za Gd to opowiadanie było fajne ^^
OdpowiedzUsuń