wtorek, 27 września 2016

Do You Love Me ? Say I Love You - Part 1

Od małego powtarzano mi że całe życie mam kroczyć po trupach do celu. I tak właśnie było, robiłam wszystko by być najlepszą we wszystkim. Czasami miałam juz dosyć, jednak to był mój obowiązek, względem rodziców. Nie chciałam ich zawieść jak zrobił to mój brat Mino. Zostawił szkołę i dołączył do jakiegoś gangu, śpiewa i tańczy na ulicach a w czasie wolnym jeździ na ścigaczu jak wariat po Seulu. Ja jestem MinHee i mam 18 lat. Jestem na drugim roku szkoły medycznej. Z tego właśnie powodu rodzice wynajęli mi dość spore mieszkanie. To jest ten plus, jednak minusy tez się znajdą. Co tydzień kontrola rodzicielska. Jednak mi to nie przeszkadza, co mogło by mnie spotkać bym bała się rodziców.
Usłyszałam bardzo głośny dźwięk budzika, po omacku zaczęłam szukać telefonu. Kiedy już wpadł mi w ręce wyłączyłam natrętny dzwonek. Wstałam i rozejrzałam się po pokoju. Pusto. Byłam sama
nie było juz mamy która zrobi mi śniadanie. Nie ma ojca który odwiedzie do szkoły. Jednak trzeba dać sobie radę. Podeszłam do szafy i wyciągnęłam czarne rurki i niebieską bluzkę. Podeszłam do półki z książkami i spakowałam do czarno białego plecaka w paski książki potrzebne mi dziś na zajęcia. Wychodząc z domu zobaczyłam że zaczyna się chmurzyć jednak moje pozytywne nastawienie przewidywało słoneczną pogodę. Droga do mojej szkoły była krótka, kiedy przechodziłam przez park zobaczyłam grupę osób, z daleka już słyszałam muzykę więc już wiedziałam że to może być gang mojego brata. Postanowiłam się nie zatrzymywać i iść na przód jednak...
- MinHee ?! -Usłyszałam krzyk za moimi plecami
- Nie z kimś mnie pomyliłeś -Odparłam i przyspieszyłam, jednak chłopak za mną zaczął biec, więc ja również, nie miałam zamiaru z nim rozmawiać. Kiedy wybiegłam na prostą drogę zorientowałam się że go zgubiłam. - Dzięki bogu - Mruknęłam wypuszczając powietrze z ust. Weszłam do szkoły i wpadłam, było już pięć minut po dzwonku.
- No proszę Song MinHee drugiego pierwszego roku czemu się spóźniłaś. - Spytał mnie jeden z nauczycieli.
- No bo... ah nie mam wytłumaczenia proszę pana -  Odparłam
- To wszystko przeze mnie proszę pana - Zza moich pleców dobiegł mnie męski głos juz wiedziałam kto to odwróciłam się i zobaczyłam Mino, który spojrzał na mnie i uśmiechnął si.
- Ah Mino no tak nie ściągaj tej dziewczyny na złą drogę - Odparł
- A ona to moja siostra - Odparł i posłał nauczycielowi szczery uśmiech. Chłopak złapał mnie za ramię i poszliśmy przed siebie. Kiedy byliśmy wystarczająco daleko chłopak odetchnął z ulgą.
- Nie będę ci dziękować - Odparłam - Sama dała bym sobie radę
- Jak zawsze. Co u ciebie słychać ? - Spytał
- Jak widzisz bardzo dobrze dostałam się na medycynę a ty? co tu robisz ?
- Postanowiłem wrócić do szkoły kto by się spodziewał że przeniesiesz się tutaj.
- Nadal jesteś w tym gangu ?- Spytałam prawie lekceważąco, chłopak schował ręce w kieszenie i mruknął ciche "Mhm"  - Tak jak myślałam. Właściwie czemu mnie goniłeś łosiu ty !
- Bo dawno nie widziałem mojej siostrzyczki - Złapał mnie za policzki i pociągnął - Taak bardzo tęskniłem. Mieszkasz gdzieś w okolicy ?
- Nie...Tak Nie ważne - Odparłam i odeszłam od Mino
- Do zobaczenia MinHee ! - Krzyknął. Przez cały dzień modliłam się by być dłużej w szkole od mojego brata. Kiedy usłyszałam ostatni dzwonek spakowałam książki i wyszłam z klasy.Wychodząc przed szkołę zobaczyłam jakaś bandę, znęcali się nad chłopakiem z mojej klasy
popychali go uderzali aż w końcu jeden z nich stracił cierpliwość i uderzył go w twarz tak mocno aż spadły mu okulary z nosa.
- Ej przestańcie ! - Podbiegłam do grupy i pomogłam chłopakowi wstać - Czym wam zawinił ?
- Nam niczym, nudziło się nam - Odparł jeden z nich, Zamachnęłam się i spoliczkowałam chłopaka 
- Ty suko co ty sobie wyobrażasz - Chłopak złapał mnie za włosy i mocno szarpnął.
- Boli - Mruknęłam ale on nie reagował - Boli!
- Ma boleć.
- Zostaw moją siostrę - Obok mnie pojawił się Mino, który złapał za rękę chuligana. Kiedy juz byłam wolna cofnęłam się do tyłu. - Jiwon zabierz stąd moją siostrę - Poczułam szarpnięcie jeszcze bardziej w tył.
Spoglądając zobaczyłam chłopaka
- Chodź ze mną. Odwiozę cię do domu. Gdzie mieszkasz ?- Odparł, miał niski głos
- Ale...
- Gdzie mieszkasz ! - Spytał pokrzykując
- Jung-Gu - Mruknęłam potulnie. Podeszłam z chłopakiem do czarnej Yamahy motor przez, który nie jeden może zginąć. - Nie wsiądę na niego.
- Wsiadaj nie mam czasu - Burknął
- Nie wsiądę -Warknęłam
- Dziewczyno nie mam nerw ani siły na użeranie się z taką babą jak ty więc właź na ten motor i jedziemy. - Odparł wkładając ręce do kieszeni.
- Dobra - Odparłam i wsiadłam na motor, chłopak też wsiadł i odpalił pojazd z głośnym rykiem.
- Złap mnie w pasie inaczej spadniesz - Odparł, nie chciałam  tego robić więc złapałam go a kraciastą koszule. - Aish - Jego dłonie złapały mnie za nadgarstek i położył je sobie na brzuchu. - Jedziemy. - Depnął gaz i ruszyliśmy.
Z czasem oparłam głowę o plecy chłopaka, wszystko mijało mi przed oczami. Kiedy stanęliśmy chłopak chrząknął. Odkleiłam się od obcego, wstalam i podeszłam do drzwi.
- Może jakieś " Dziękuję"
- Zrobiłeś to dlatego ze mój brat tak powiedział - Odparłam
- Nie, gdybym nie chciał szła byś na pieszo.
- Nie wdaje się w gadki z ludźmi waszego pokroju.
- Co masz na myśli mówiąc "waszego pokroju"
- Ludzie tańczący po ulicach, pałętający się w gangach. Co to za życie. Nie długo dojdą narkotyki i alkohol- Odparłam - Stoczycie się na dno.
-  Mino mówił że , jesteś wredną, zimną suką. i wiesz co miał racje.
- Hah i co myślisz że to zrobi na mnie wrażenie - Spytałam, i wbiłam wzrok w chłopaka. - Nic nowego mi nie powiedziałeś. Cześć. - Weszłam do pokoju i rzuciłam torbę na fotel. Podeszłam do ekspresu i zrobiłam kawę, spoglądając w okno zobaczyłam pojawiające się nich krople deszczu.
- Wredna, zimna suka heh ciekawe - Mruknęłam, poszłam odrabiać lekcje. Skończyłam naukę o 2 w nocy. Po omacku trafiłam do łóżka i zasnęłam. Następnego dni rano ktoś uporczywie dzwonił do moich drzwi. Wstałam a raczej wypełzłam z łóżka i podeszłam do drzwi.
- Halo ? - Spytałam zaspana.
- Siostra ? A jednak masz mieszkanie, to co wpuścisz mnie do środka.
- Nie - Mruknęłam i poszłam się ubrać za 30 min miałam pierwszą lekcje więc wolałam nie marnować czasu, W szybkim tempie ubrałam się i wyszłam z mieszkania wbijając kod zabezpieczający mieszkania.
- Jak mogłaś jestem twoim bratem - Odparł przeciągając.
- Tak po prostu - Odparłam spoglądając w telefon.
- Ona nie zadaje się z ludźmi naszego pokroju Mino - Usłyszałam ten wredny głos
- Heh czyli jednak, zachowujesz się jak pies mojego brata zawsze trzymasz się blisko jego dupy.  Odparłam i spojrzałam prosto w twarz JiWona.
- Jeśli chcesz mieć wszystkie zęby na miejscu lepiej się zamknij - Warknął
- Groźby, heh nie radzę - Odparłam i poszłam przed siebie.
- MinHee zachowuj się - Głos Mino był poważny.
- Ty mi mówisz że mam się zachowywać, żałosne. Przecież to nie ja tylko ty zawiodłeś rodziców bo wolałeś pałętać się z takimi ludźmi niż raz posłuchać rodziców. To ty sobie na własne życzenie spieprzyłeś życie. - Odparłam, wiedziałam że to go zabolało że słyszy coś takiego od swojej siostry, jednak co jest złego w mówieniu prawdy.
- Wiem że wy myślicie o tym jak o błędzie, jednak nie ja. Dla mnie jest to jak nowe życie.
Widziałam na jego twarzy radość kiedy złapał JiWona za ramię - Bo dzięki temu poznałem zajebistych ludzi.
- Rób jak uważasz - Odparłam i ruszyłam przed siebie. Dzień w szkole minął mi błyskawicznie, najpierw biologia czyli anatomia człowieka potem kolejna, język Koreański i tak dalej. Kiedy usłyszałam ostatni dzwonek wyszłam z klasy i skierowałam się w stronę biblioteki, tam odrobiłam zadania domowe i nauczyłam się na następny dzień. Nim się spostrzegłam była już 24. Zabrałam torbę i wyszłam ze szkoły. Jednak na parkingu czekał juz ktoś na mnie......

____________________________________________________________________________________
                      ___________________________________________________________

                              Koniec części pierwszej, dzisiaj zaczęte i dzisiaj opublikowane.
Kto waszym zdaniem czeka na MinHee pod szkołą  ?
Jakie będą jej relacje z bratem ?
Odpowiedzi piszcie w komentarzach :D <Aki>

1 komentarz:

  1. Zapowiada sie nieźle więc wyczekuję kontynuacji ^^ Fajny pomysł z tym opkiem i wciągającą fabułą.Cos nie wydaje mi sie aby relacje z bratem były najlepsze, ale to ty decydujesz więc sie dostosuję ^^
    Pozdrawiam my-dream-is-love.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń